wtorek, 18 października 2016

BŁĄD W ROZUMOWANIU

BŁĄD W ROZUMOWANIU


Dziś w książce Eugenio Barby "Teatr, Samotność rzemiosło bunt" przeczytałem taki oto fragment:

"Nie należy pytać: Jakie znaczenie ma teatr dla ludzi? To pytanie demagogiczne i jałowe. Trzeba raczej pytać: Jakie znaczenie ma teatr dla mnie?"

Jest to oczywiście zdanie wyrwane z kontekstu, ale w odniesieniu do wczorajszego mojego tekstu bardzo uderzające w punkt, gdyż pokazuje mi jaki właściwie popełniłem błąd wczorajszego dnia. Zadałem szereg pytań, pozostawiając je bez odpowiedzi, ale nie zadałem kluczowego i najważniejszego pytania czym jest teatr dla mnie?
Dziś wszystkie moje zadania kręcą się wokół właśnie tego fundamentalnego (dla mnie) pytania.

Odpowiedzi mogę generować wiele, ale jeszcze żadna z nich nie była na tyle trafna by mnie zadowolić.

-Jest przekraczaniem własnych granic.
-Jest możliwością przekraczania granic.
-Jest odnajdywaniem własnej tożsamości.
-Jest burzeniem i odbudowywaniem własnego JA.
-Jest domem bez ścian.
-Jest przestrzenią wyobraźni.
-Teatr jest sztuką.
-Jest wykraczaniem poza schemat, poszukiwaniem nowych rozwiązań i innych dróg.
-Nawet jeśli szlaki były już wielokrotnie przecierane to zawsze można zejść z głównej drogi by znaleźć autonomiczną drogę do poznania.
-Teatr jest dla mnie budowaniem mojego wyobrażenia o świecie, jest tym czego nikt nie może zburzyć z wyjątkiem mnie samego. Po zbudowaniu – sam chcę burzyć, po to by budować na nowo.
-Teatr jest dla mnie ciągłą tęsknotą.
-Teatr jest emocją.
-Teatr jest tajemnicą.
-Teatr dla mnie to...

Książka E. Barby prowokuje do myślenia i ciągłego zadawania sobie pytań. Jeśli mógłbym dzisiaj komuś polecić tę książkę to serdecznie prosto z serca to właśnie czynię.
I zachęcam do odpowiedzenia sobie na pytanie: "Czym jest dla Ciebie teatr..."


Maciej Ratajczyk
Mały

2016

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz